Oni byli najlepsi… w 15. Kolejce grupy D

fot. Ogniwo Piratesports Szczecin

Rywalizacja w Szczecińskim Domu Sportu otworzyła piętnastą serię rozgrywek w grupie D. Koszykarze Ogniwa Piratesports Szczecin pokonali we własnej hali Röben Gimbasket Wrocław 84:72. W pierwszej połowie wrocławianie prezentowali się lepiej od miejscowych – skuteczne akcje rzutowe Rafała Chwastyka (15 punktów, w tym trzy trójki) oraz punkty Macieja Kościuka (18 oczek i 8 zbiórek w całym meczu) dały im pięciopunktowe prowadzenie (39:34). Po przerwie szczecinianie zaczęli coraz częściej dziurawić kosz przeciwników – skuteczne trafienia Karola Nowackiego (17 punktów, 9 asyst, 8 zbiórek), Aleksandra Wiśniewskiego (19 oczek, w tym pięć razy za trzy) i Karola Pytysia (28 punktów i 19 zbiórek) zapewniły szczecińskiej ekipie piąte zwycięstwo w obecnej kampanii. Portowcy wygrali 84:72.

Ogniwo Piratesports Szczecin – Röben Gimbasket Wrocław 84:72 (18:25, 16:14, 25:17, 25:16)

fot. Basket Club Obra Kościan

Udany rewanż w Kościanie zaliczyli gracze KS Kosz Pleszew. Po przegranej w poprzedniej rundzie na własnym terytorium różnicą dwóch punktów (95:97), podopieczni Alana Urbaniaka wysoko zwyciężyli z BC Obrą 93:76. Przyjezdni wygrali tą rywalizację, dzięki skutecznej grze w trzeciej kwarcie wygranej 30:15. Wiodącym graczem był Marcin Pawłucki, kończąc spotkanie z dorobkiem 25 punktów i 9 asyst. Do pleszewskiego konta dołożył Mikołaj Spała, kończąc mecz na 22 punktach i 6 zbiórkach.

BC Obra Kościan – KS Kosz Pleszew 76:93 (23:22, 19:18, 15:30, 19:23)

fot. Tarnovia Basket Tarnowo Podgórne

Dwie różne połowy zobaczyli widzowie zebrani w hali Widowiskowo-Sportowej w Kątach Wrocławskich. Koszykarze Dijo Polkąty Maximus grali na własnym boisku z Tarnovią Basket Tarnowo Podgórne. Przyjezdni mocno otworzyli pierwszą odsłonę – punkty spod kosza Seweryna Sroczyńskiego (20 oczek i 8 zbiórek) i celne akcje Filipa Taisnera (25 punktów i 7 zbiórek) dały po dziesięciu minutach wysokie prowadzenie gościom – 26:11. Sytuacja odwróciła się w kolejnej części – tym razem to miejscowi w większości akcji trafiali do kosza. Punkty zdobyte przez Grzegorza Kaczmarka (27 punktów) oraz Łukasza Malinowskiego (trójka plus lay-up) zapewniły do przerwy minimalne prowadzenie Tarnovii – 45:44. Po niej rywalizacja się wyrównała – obie drużyny wymieniały się prowadzeniem. Wygrana trzecia odsłona przez Dijo różnicą dwóch oczek dała miejscowym jeden punkt nadwyżki nad przeciwnikiem na ostatnie 10 minut (67:66). W nich goście wrócili do znakomitej gry w ataku z początku starcia – skuteczne trafienia Pawła Mowlika (15 punktów) oraz Filipa Taisnera przesądziły o końcowym rezultacie. Tarnovia odniosła szóste zwycięstwo w obecnym sezonie, pokonując zawodników z Kątów Wrocławskich 94:82.

Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie – Tarnovia Basket Tarnowo Podgórne 82:94 (11:26, 33:19, 23:21, 15:28)

fot. AZS Basket Nysa

Bardzo ciekawe starcie obejrzeli widzowie w Tarnowskich Górach. Zawodnicy KKS-u w sobotni wieczór podejmowali na własnym terenie AZS Basket Nysa. Po bardzo zaciętym spotkaniu górą okazali się podopieczni Marcina Łakisa, pokonując zawodników z Tarnowskich Gór 82:77. Do dziewiątego zwycięstwa zespołu z Nys poprowadził Rafał Malitka, rzucając w tej batalii 29 oczek i 7 zbiórek (w tym cztery trójki).

KKS Tarnowskie Góry – AZS Basket Nysa 77:82 (19:11, 23:31, 16:19, 19:21)

fot. Basket Club Swiss Krono Żary

Ciężką przeprawę w Szkole Podstawowej nr 11 w Ostrowie Wielkopolskim mieli gracze BC Swiss Krono Żary, mierząc się z zapleczem BM Slam Stali. Po dość trudnym pojedynku zawodnicy Łukasza Rubczyńskiego odnieśli sukces, pokonując gospodarzy 76:71. Do 11 zwycięstwa w sezonie dla ekipy z Żar poprowadził Mariusz Małachowski, który zapisał się w meczowym protokole z dorobkiem 26 oczek i 8 zbiórek. Po stronie miejscowych ponownie z dobrej strony pokazał się Szymon Ryżek, notując 31 punktów i 11 zbiórek.

BM Slam Stal II Ostrów Wielkopolski – BC Swiss Krono Żary 71:76 (16:15, 19:22, 17:23, 19:16)

fot. KS Hes BasketBall

Zmagania grupowe w tej serii zakończyły derby Dolnego Śląska. Koszykarze KS Hes BasketBall podejmowali w Sali Sportów Walki AWF przy ulicy Paderewskiego, Exact Systems Śląsk II Wrocław. Po wielu zwrotach w tym spotkaniu i emocjonującej dogrywce lepsi okazali się podopieczni Tomasza Jankowskiego, wygrywając 82:75. Bohaterem tego spotkania został Szymon Walski (24 punkty i 7 zbiórek) przy wsparciu Wojciecha Siembigi (18 oczek i 8 zbiórek) i Kacpra Gordona (17 punktów i 10 zbiórek), którzy w ważnych momentach potrafili zdobyć oczka z półdystansu i linii rzutów osobistych.

KS Hes BasketBall Wrocław – Exact Systems Śląsk II Wrocław 75:82 (19:15, 14:22, 16:15, 19:16, d: 7:14)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *