MKKS – Basket Hills: Bielszczanie dali radę w Rybniku

fot. MKKS Rybnik

Koszykarze Basket Hills Bielsko-Biała pokonali w wyjazdowym meczu ekipę MKKS Rybnik 79:69. Podopieczni Jacka Kocura nadal są w grze w walce o awans do fazy play-off.

Premierową odsłonę otworzyli bielszczanie – celne punkty spod kosza Wojciecha Zuba i Grzegorza Szybowicza oraz stuprocentowa skuteczność z linii osobistych Roberta Kozaczki po czterech minutach dały przyjezdnym prowadzenie 6:0. Miejscowi w następnych 120 sekundach doprowadzili do remisu (8:8), za sprawą punktów Łukasza Ochodka (trójka plus półdystans) oraz celnej akcji zza łuku Krzysztofa Zielińskiego. Chwilę później zawodnicy z Bielska-Białej ponownie doszli do głosu trójka Kozaczki oraz skuteczne akcje Michała Cichonia, pozwoliły bielszczanom odskoczyć na dystans ośmiopunktowy. W końcówce goście minimalnie podwyższyli wynik o kolejne oczko, dzięki czemu po dziesięciu minutach Basket Hills prowadził 21:12.

Druga kwarta była bardzo wyrównana i została zakończona remisem 19:19. W pierwszych pięciu minutach zawodnicy z Bielska-Białej podwoili swoją przewagę z pierwszej części dwie trójki Alberto Garity i punkty spod obręczy Szybowicza dały gościom wysokie prowadzenie w połowie tej części (33:17). Grę ekipy z Rybnika poderwał Tomasz Czajkowski, trafiając trójkę plus lay-up. Zaraz po nim kolejne cztery oczka dołożył Rafał Koczy, pomniejszając przewagę bielszczan do siedmiu oczek (35:28). Pod koniec tej połowy oba zespoły grały na zasadzie cios za cios. Do przerwy ekipa z Bielska-Białej wygrywała 40:31.

Po zmianie stron oba zespoły toczyły ze sobą równorzędną walkę przez cztery minuty. W następnym fragmencie przyjezdna ekipa jeszcze bardziej odskoczyła zawodnikom MKKS-u na większy dystans punkty z linii rzutów osobistych Kozaczki i skuteczne rzuty Zuba (półdystans plus akcja zza linii 6,75m) powiększyły różnicę nad rybnickim zespołem do siedemnastu oczek (61:44). Pod koniec trzeciej ćwiartki gospodarze odrobili parę oczek, dzięki punktom z pomalowanego pola Andrzeja Mazura. Na ostatnie dziesięć minut starcia obie ekipy schodziły z parkietu przy stanie 63:51 dla Bielska-Białej.

Ostatnią część meczu gospodarze otworzyli serią 10:2 – po znakomitych akcjach Ochodka (trójka i lay-up), gracze z Rybnika przegrywali różnicą 4 punktów (61:65). Złą grę w ataku przerwał Kozaczka, rzucając kolejną trójkę. Zaraz po nim dołączył Szybowicz, dokładając kolejne punkty z półdystansu jak i dystansu. Szalę zwycięstwa na stronę rybniczan próbował przechylić Ochodek, trafiając dwie trójki. W ostatecznym rozrachunku to zawodnicy Basket Hills Bielsko-Biała cieszyli się z triumfu, pokonując MKKS Rybnik 79:69.

W następnej serii meczów rybniczanie pojadą do tarnowskiej hali sportowej imienia Shihana Wiesława Gwizda, na starcie z MUKS 1811 Unia Tarnów. Zaś koszykarze Basket Hills Bielsko-Biała zagrają przed własną publicznością z AZS PWSTE Jarosław.

MKKS Rybnik – Basket Hills Bielsko-Biała 69:79 (12:21, 19:19, 20:23, 18:16)

MKKS: Ochodek 22, Mazur 16, Koczy 12, Czajkowski 8, Zieliński 8, Królikowski 3, Białdyga, Tomanek, Rakszawa

Basket Hills: Kozaczka 22, Cichoń 15, Zub 14, Szybowicz 11, Garita 6, Męcnarowski 6, Adamus 4, Fenrych 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *