Oni byli najlepsi… w 20. Kolejce grupy B

fot. Dziki Warszawa

Koszykarska rywalizacja w warszawskiej hali OSiR Śródmieście zainaugurowała dwudziestą kolejkę spotkań 2 ligi koszykówki mężczyzn grupy B. Obecny lider – Dziki Warszawa zagrali z walczącą o awans do play-off, PKK 99 Pabianice. Warszawianie nie pozostawili przeciwnikom żadnych złudzeń, wygrywając 114:75. Gracze Piotra Bakuna od początku do końcowej syreny dyktowali twarde warunki zawodnikom z Pabianic, prowadząc po dwudziestu minutach 51:30. Po zmianie stron miejscowi powiększyli dystans o kolejne siedem oczek. W ostatniej odsłonie szkoleniowiec warszawskiej drużyny dał szansę rezerwowym zawodnikom do zaistnienia w tej konfrontacji. Najlepszym graczem wśród Dzików był Patryk Gospodarek (19 punktów i 7 asyst). Po 17 oczek dołożyli: Michał Wojtyński, Marcin Marchoff i Krzysztof Szemieta.

Dziki Warszawa – PKK 99 Pabianice 114:75 (26:15, 25:15, 27:20, 36:25)

fot. KK Warszawa

Koszykarze KK AZS UW Warszawa wrócili na zwycięską drogę. Na Warszawskim Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego podopieczni Konrada Budki pokonali najsłabszą ekipę – ZKS Stal Stalowa Wola 80:69. Kluczowa dla losów pojedynku była druga kwarta wygrana 23:10 przez warszawian. Skuteczne rzuty Huberta Stopierzyńskiego (16 punktów i 9 zbiórek) dały do przerwy dziesięciopunktową zaliczkę dla warszawskiego teamu. Przyjezdni na początku trzeciej odsłony zbliżyli się do gospodarzy na pięć oczek, ale na nic więcej nie było ich stać. W pokonanej ekipie najlepiej spisali się: Mateusz Łabuda (12 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst) oraz Jacek Buczek (12 punktów i 5 asyst).

KK AZS UW Warszawa – ZKS Stal Stalowa Wola 80:69 (21:24, 23:10, 17:18, 19:17)

fot. BIA24.pl

Bardzo ciekawe widowisko zobaczyli widzowie w hali sportowej Uniwersytetu w Białymstoku przy ulicy Świerkowej. Koszykarze Żubry Białystok podejmowali w hicie 20. kolejki rozgrywek grupowych U!NB AZS UMCS Start II Lublin. Białostocczanie w premierowej odsłonie odjechali przeciwnikom z Koziego Grodu na 12 punktów, dzięki dobrej grze pod koszem Arkadiusza Zabielskiego (22 punkty, 9 zbiórek) i trafionej trójce Patryka Wydry (20 punktów, 8 zbiórek, 5 asyst i aż 7 strat). W drugiej odsłonie miejscowi nadal utrzymywali dwucyfrową przewagę, pozwalając lubelskiej drużynie odrobić jedynie jedno oczko. W drugiej połowie Żubry jeszcze bardziej zwiększyli różnicę trafieniami z dystansu – trzy trójki plus lay-up Wydry i dwa celne trafienia z dystansu Andrzeja Misiewicza (11 punktów, 8 zbiórek i 5 bloków) dały 17-punktowe prowadzenie dla gospodarzy. Zryw akademików z Lublina nastąpił w czwartej kwarcie od serii 13:2. Ciężar lubelskiej gry spoczywał na barkach Karola Obarka (24 punkty i 9 zbiórek), który dał cień nadziei na odwrócenie losu. Jednak gospodarze nie dawali za wygraną – celne osobiste Zabielskiego i Wydry dały cenne zwycięstwo białostockiej drużyny 86:79. Żubry przedłużają tym serię zwycięstw do siedmiu pod rząd.

Żubry Białystok – U!NB AZS UMCS Start II Lublin 86:79 (27:15, 17:18, 27:21, 15:25)

fot. AZS UJK Kielce – Koszykówka

Bardzo wyrównany bój obejrzeli kieleccy kibice w Centrum Sportu i Rehabilitacji UJK przy ulicy Świętokrzyskiej. Gracze AZS UJK Kielce zmierzyli się z Sokołem Ostrów Mazowiecka. Pierwszą odsłonę wygrali przyjezdni 23:21, dzięki skutecznym akcjom podkoszowym Pawła Łapińskiego (20 punktów i 6 zbiórek) i celnych rzutach Macieja Cukierdy (17 punktów, 10 zbiórek). Po pierwszej połowie na prowadzeniu byli kielczanie (42:38) za sprawą dobrej dyspozycji dnia Macieja Szewczyka i Michała Szwedo, którzy w pierwszych dwudziestu minutach zanotowali kolejno 17 i 14 oczek. W drugiej połowie gracze Sokoła nawiązali równorzędną walkę z rywalami, doprowadzając do remisu 57:57. Skuteczne lay-upy Piotra Osiakowskiego (11 punktów, 11 zbiórek i 9 asyst) i punkty Olafa Blody dały po trzydziestu minutach 69:63 na korzyść kieleckiej ekipy. W połowie ostatniej ćwiartki miejscowi podwoili dystans do przeciwników (87:74) za sprawą czterech trójek Jakuba Lewandowskiego (17 punktów). Zawodnicy z Ostrowi Mazowieckiej stopniowo zmniejszali przewagę, lecz w końcówce zabrakło mocniejszych argumentów. Ostatecznie AZS UJK Kielce zwyciężył 98:91 i tym samym umocnili się na siódmej pozycji w grupie B. Sokół z bilansem 6 zwycięstw i 13 porażek obecnie lokują się na 9.miejscu.

AZS UJK Kielce – Sokół Ostrów Mazowiecka 98:91 (21:23, 21:15, 27:25, 29:28)

fot. Akademia Koszykówki Legii Warszawa

Warszawskie derby w Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym nr. 7 przy ulicy Geodetów dla Akademii Koszykówki Legii Warszawa. W środowej rywalizacji gracze Krzysztofa Szablowskiego wygrali z MKS-em Ochota Warszawa 87:84. Warszawscy legioniści już na początku odsłony objęli prowadzenie (21:9) po punktach Bartosza Proczka (14 punktów i 4 zbiórki) i Jana Piliszczuka. Jednak zawodnicy MKS-u odrobili dwucyfrową różnicę, uciekając serią 14:3.W następnej części miejscowi wyszli na minimalną przewagę, którą szybko stracili. Akcje z półdystansu Dominika Grotha (23 punkty i 6 zbiórek) dały po 20 minutach 41:39 na korzyść warszawskiej Akademii. Po przerwie ten sam zawodnik punktował rywali z pomalowanego pola. Zaraz po nim kolejne punkty dołożyli Michał Kucharski wraz z Maciejem Czemerysem, które po trzech częściach dały jedenastopunktową przewagę nad warszawską Ochotą (57:68). Na 1:39 przed końcem batalii koszykarze MKS-u Ochoty doprowadzili do remisu 82:82 po dwóch celnych lay-upach i punktach z linii osobistych Krzysztofa Grudnia (25 punktów, 7 zbiórek, 4 asysty, 12/13 z linii rzutów wolnych). Ostatnie słowo należało do gości, którzy dołożyli celny dystans i dwa oczka z rzutów wolnych.

MKS Ochota Warszawa – Akademia Koszykówki Legii Warszawa 84:87 (23:24, 16:17, 18:27, 27:19)

fot. ŁKS Szkoła Gortata

Rywalizacja w łódzkiej Zatoce Sportu sfinalizowało dwudziestą serię meczy grupy B. Koszykarze ŁKS AZS UŁ SG Łódź zagrali przed własną publicznością z KKS-em Tur Basket Bielsk Podlaski. W pierwszych dwudziestu minutach oba zespoły na przemian wychodziły na prowadzenie – w trzeciej minucie drugiej kwarty zawodnicy Tura uzyskali 10-punktową zaliczkę za sprawą celnych trafień Rafała Króla (23 punkty i 4 zbiórki) i Mateusza Bębeńca. Łodzianie w dalszej części spotkania odrobili większą część strat, dzięki przekroczonemu limitowi fauli przyjezdnych. Oczka zdobyte przez Jacka Gwardeckiego (20 punktów i 7 zbiórek) i półdystans Mikołaja Krakowiaka dały do przerwy 41:38 dla gości. Po przerwie łódzka ekipa musiała walczyć bez Bartłomieja Bartoszewicza, który po piątym przewinieniu musiał zejść z parkietu. Ten fakt wykorzystali przyjezdni – znakomita dyspozycja dnia Łukasza Kuczyńskiego (21 punktów i 12 zbiórek, z czego 17 oczek w III kwarcie) pozwoliła graczom z Bielska Podlaskiego zwiększyć dystans do 15 punktów po trzech częściach gry (68:53). W czwartej odsłonie sprawy w łódzkie ręce wziął Bartłomiej Dróżdż, rzucając 11 punktów (w tym trzy trójki). Tym samym miejscowi zbliżyli się na pięć oczek do KKS-u, lecz w kluczowych momentach zabrakło sił. Ostatecznie KKS Tur Basket Bielsk Podlaski odniósł trzynaste zwycięstwo, pokonując łódzki zespół 82:74. Tym samym koszykarze Kamila Zakrzewskiego umocnili się na piątej pozycji, tracąc do czwartej lokaty lubelskiego teamu jedno oczko.

ŁKS AZS UŁ SG Łódź – KKS Tur Basket Bielsk Podlaski 74:82 (17:19, 21:22, 15:27, 21:14)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *