Oni byli najlepsi… w 21. Kolejce Grupy B

fot. Akademia Koszykówki Legii Warszawa

Warszawskie derby w sportowej hali Szkoły Podstawowej nr 127 otworzyły 21. kolejkę spotkań w grupie B. Dziki Warszawa wygrali po raz piętnasty z rzędu – jest to jedna z najdłuższych serii w obecnej kampanii II ligi. W sobotni wieczór zawodnicy Piotra Bakuna rozwalili Akademię Koszykówki Legii Warszawa 121:79. Przyjezdni byli w każdym elemencie rzemiosła koszykarskiego lepsi. Obrona u miejscowych w pierwszych dwudziestu minutach praktycznie nie istniała, co poskutkowało stratą aż 69 punktów. Mocny występ zaliczył Karol Dębski, zdobywając 26 punktów i 15 zbiórek. Po 19 oczek dorzucili Patryk Gospodarek oraz Damian Tokarski (obaj mieli po 6 asyst). W ekipie Krzysztofa Szablowskiego najlepiej spisał się Maksymilian Motel (18 punktów, 8 asyst i 6 zbiórek)

Akademia Koszykówki Legii Warszawa – Dziki Warszawa 79:121 (17:38, 15:31, 27:20, 20:32)

fot. bielsk.eu

Kolejne dwa punkty przed własną publicznością dopisali gracze KKS-u Tur Basket Bielsk Podlaski. Zawodnicy Kamila Zakrzewskiego bardzo pewnie zwyciężyli z MKS-em Ochota Warszawa 102:86. Dobry występ z ławki zaliczył Patryk Milewski, zdobywając 24 punkty (w tym 9/12 za 2). Wysoką formę w tej rywalizacji potwierdził Łukasz Kuczyński, dokładając 21 oczek i 9 zbiórek. Dla warszawskiej Ochoty jest to trzecia porażka z rzędu, z czego druga na wyjeździe. W pierwszej połowie miejscowi bezlitośnie punktowali rywali z pola trzech sekund (skuteczność z pomalowanego pola 29/37 – 78%). Po stronie gości brylował Krzysztof Grudzień (27 punktów, 5 zbiórek), lecz zabrakło mocnej wsparcie z ławki rezerwowej.

KKS Tur Basket Bielsk Podlaski – MKS Ochota Warszawa 102:86 (28:11, 38:25, 21:27, 15:23)

fot. AZS UJK Kielce

Pabianicka hala sportowa MOSiR zdobyta przez zawodników AZS UJK Kielce. Po sobotnim zwycięstwie po dogrywce w zaległym spotkaniu z 13. kolejki z Żubrami Białystok (87:84), podopieczni Rafała Gila wygrali z PKK 99 Pabianice 99:80. Pabianiczanie prowadzili w drugiej odsłonie różnicą 11 punktów, ale kielczanie potrafili odrobić przewagę i jak się później okazało losy całej konfrontacji, zaliczając potężny run 29:4. Artur Busz i Olaf Bloda zdobyli po 16 punktów. 31-letni skrzydłowy zebrał więcej piłek – 9 zbiórek. W pabianickim zespole najlepiej zagrał Sebastian Szymański, dając z ławki 18 punktów i 11 zbiórek. Kielczanie z bilansem 11 zwycięstw i 8 porażek umocnili się na szóstym miejscu, zaś koszykarze PKK aktualnie są jedenastą siłą w grupie B.

PKK 99 Pabianice – AZS UJK Kielce 80:99 (33:21, 7:31, 23:26, 17:19)

fot. ŁKS Szkoła Gortata

Udany wyjazd do Stalowej Woli zaliczyli gracze ŁKS-u AZS UŁ SG Łódź. Koszykarze prowadzeni przez Piotra Zycha zwyciężyli z outsiderem tej grupy – ZKS Stal Stalowa Wola 74:63. Najwięcej punktów dla łodzian zdobył Bartłomiej Bartoszewicz – 27 punktów i 12 zbiórek. W drugiej kwarcie przyjezdni mocno odskoczyli z wynikiem (28:9) – obrońcy Stali nie mieli pomysłu na zatrzymanie 27-letniego skrzydłowego, który razem za razem raził akcjami spod obręczy. Miejscowi w ostatniej odsłonie odrobili połowę różnicy, ale to wszystko na co ich było stać. W ekipie gospodarzy dobrze zaprezentował się Mateusz Gazarkiewicz (17 punktów i 9 zbiórek)

ZKS Stal Stalowa Wola – ŁKS AZS UŁ SG Łódź 63:74 (20:23, 9:28, 14:14, 20:9)

fot. Martyna Szczotka

Na zwycięski szlak wrócili gracze U!NB AZS UMCS Start II Lublin. W lubelskiej hali MOSiR zawodnicy Przemysława Łuszczewskiego ograli KK AZS UW Warszawa 91:60. – Musimy wyeliminować w naszej grze rozluźnienie z którym często spotykamy się po dobrze rozpoczętym meczu i uzyskaniu przewagi punktowej, nie możemy dopuszczać do sytuacji w której pozwalamy rywalowi się dogonić – podkreślił Szymon Jaworski (18 punktów). Lublinianie w premierowej odsłonie pozwolili warszawianom zdobyć zaledwie 7 punktów, dzięki mocniejszej defensywie miejscowych. W następnej warszawianie postawili obronę na całym boisku, odrabiając tym samym siedem oczek do pierwszej połowy (43:32) – Była szansa w drugiej połowie, żeby urwać gospodarzom parę punktów. Niestety nasze straty, błędy, niecelne rzuty i dużo złych decyzji w ataku sprawiły, że ekipa z Lublina zaczęła uciekać – mówi Damian Zapert. W drugiej połowie lubelscy gracze powrócili do znakomitej gry z pierwszych dziesięciu minut. Wygrane dwie kwarty przez lublinian 23:12 i 25:16 w czwartej sprawiły, że akademicy ponownie znajdują się na trzeciej pozycji w grupie B. Karol Obarek ponownie zakończył spotkanie z dorobkiem powyżej dwudziestu punktów (23 punkty i aż 6 przechwytów, 5/6 zza łuku). Krzysztof Wąsowicz zaliczył w tym pojedynku double-double – 10 punktów i 10 asyst. Wśród warszawskiej ekipy najskuteczniejszy był Hubert Miłak (15 punktów).

U!NB AZS UMCS Start II Lublin – KK AZS UW Warszawa 91:60 (25:7, 18:25, 23:12, 25:16)

fot. HydroTruck Radom

Twarda batalia w hali Sportowo-Widowiskowej im. Jana Pawła II zakończyła 21. kolejkę grupowych zmagań w grupie B. Zawodnicy Sokół Ostrów Mazowiecka zmierzyli się z wiceliderem – HydroTruck Sky Tattoo II Radom. Przez pierwsze dwadzieścia minut oba zespoły wymieniały się prowadzeniem, lecz nie uzyskały dość wyraźnej przewagi (po pierwszej połowie remis 38:38). Po przerwie zawodnicy z Ostrowi Mazowieckiej uzyskali sześciopunktową zaliczkę za sprawą punktów spod kosza Pawła Łapińskiego (13 punktów i 6 zbiórek) oraz Mohameda Abdelaala (14 punktów i 5 zbiórek). Jednak w ostatniej części odpalił Jakub Zalewski (21 punktów, 7/15 z gry), trafiając czterokrotnie z dystansu. Zaraz po nim swoje punkty dorzucił Aleksander Lewandowski (18 punktów i 14 zbiórek) dające w końcowym rozrachunku szesnaste zwycięstwo w obecnym sezonie, pokonując Sokoły 76:69. Radomski zespół po tym spotkaniu pozostają na pozycji wicelidera, tracąc do warszawskich Dzików dwa punkty.

Sokół Ostrów Mazowiecka – HydroTruck Sky Tattoo II Radom 69:76 (22:23, 16:15, 21:15, 10:23)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *