Oni byli najlepsi… w 22. Kolejce Grupy D

fot. KS Sudety Jelenia Góra

Starcie we wrocławskiej Sali Sportów Walki Akademii Wychowania Fizycznej zainaugurowało 22. serię meczy grupowych w grupie D. Gracze Röben Gimbasket Wrocław stoczyli bój z KS-em Sudety Jelenia Góra. Podopieczni grającego szkoleniowca Rafała Niesobskiego pokonali wrocławian 91:61. Kluczem do 16 zwycięstwa w tym sezonie była pierwsza połowa, w której przyjezdni zatrzymali graczy Röben jedynie na 19 punktach rzuconych w pierwszych dwudziestu minutach. Skuteczniejsza gra ofensywa wrocławskiej uruchomiła się w drugiej połowie, lecz goście kontrolowali do końcowej syreny wszystkie wydarzenia boiskowe. Najlepszym strzelcem wśród jeleniogórskiej ekipy był Łukasz Niesobski (14 punktów). Po stronie gospodarzy najlepiej spisał się Maciej Kościuk – autor 17 punktów. 15 oczek dołożył Rafał Chwastyk (5/15 za 3).

Röben Gimbasket Wrocław – KS Sudety Jelenia Góra 61:91 (8:24, 11:25, 22:21, 20:21)

fot. KS Hes BasketBall

W tej samej hali odbył się pojedynek między KS Hes BasketBall Wrocław a BM Slam Stal II Ostrów Wielkopolski. Wrocławianie przystąpili do tego starcia w siedmioosobowym składzie. Fenomenalny występ w drugiej połowie meczu Szymona Ryżka (41 punktów, 13 zbiórek, 6 asyst) zapewnił graczom z Ostrowa Wielkopolskiego szóste zwycięstwo w obecnej kampanii, pokonując miejscowych 77:69. – Postawiliśmy opór drużynie ze Stali, która przyjechała do nas w optymalnym składzie. Mecz był wyrównany, ale w końcowym efekcie zabrakło nam sił aby odnieść końcowy sukces. Jednak jestem bardzo dumny z moich zawodników, bo podjęli walkę i dali z siebie wszystko – komentuje po spotkaniu szkoleniowiec wrocławskiej ekipy Grzegorz Krzak. Wrocławianie na początku premierowej odsłony osiągnęli siedmiopunktowe prowadzenie, dzięki celnym akcjom podkoszowym Patryka Filipiaka (10 punktów i 18 zbiórek). Wraz z upływającym czasem przyjezdni dochodzi do głosu – skuteczne rzuty Ryżka dały pięciopunktowe prowadzenie. Po wrocławskiej stronie brylował Luka Malakhau – autor 30 punktów i 5 asyst. Białoruski rozgrywający dwoił się i troił, aby goście nie odjechali z wynikiem. Brak ławki rezerwowej uniemożliwił utrzymanie rezultatu w granicach remisu. Gracze Hesu nadal są w grze o awans do fazy play-off.

KS Hes BasketBall Wrocław – BM Slam Stal II Ostrów Wielkopolski 69:77 (18:23, 19:19, 13:10, 19:25)

fot. Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie/Anna Walczak-Moczkodan

16 punktów Wojciecha Supruna, który grał niecałe 20 minut i 14 oczek plus 9 zbiórek Tomasza Giniewskiego zaprowadziła ekipę Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie do wyjazdowego zwycięstwa z Basketem Club Obra Kościan 84:76. Jest to czwarte zwycięstwo w ostatnich pięciu meczach drużyny z Kątów Wrocławskich. Przyjezdni w połowie drugiej odsłonie wypracowali sobie 17-punktową przewagę, dzięki trafieniu z dystansu Macieja Muskały. Kościanie bardzo mocno wzięli się za odrabianie strat – celne rzuty grającego przez całe 40 minut Pawła Ciążkowskiego (18 punktów, 10 zbiórek), trafienia spod obręczy i dystansu Mateusza Kaczmarka (16 punktów) i akcja dwa plus jeden Pawła Klimaszewskiego zmniejszyły różnicę przyjezdnych po trzech częściach do stanu 59:57. W samej końcówce czwartej kwarty goście odskoczyli na ośmiopunktową przewagę, którą utrzymali do końcowego gwizdka.

BC Obra Kościan – Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie 76:84 (12:25, 18:16, 27:18, 19:25)

fot. AZS Basket Nysa

Po poniesionej porażce po dogrywce u siebie z Exact Systems Śląsk II Wrocław, koszykarze Basketu Club Swiss Krono Żary odnieśli bardzo ważne zwycięstwo na wyjeździe. Gracze Łukasza Rubczyńskiego ograli drużynę AZS-u Basket Nysa 85:75. Koszykarze z Żar weszli bardzo dobrze w to spotkanie – celne rzuty Jakuba Dera (13 punktów, 5 zbiórek) oraz Mariusza Małachowskiego (15 punktów) dały 16-punktową zaliczkę na korzyść przyjezdnych. Chwilę później przewagę żarskiej drużyny powiększył o kolejne jedno oczko zdobytymi punktami Kacper Mąkowski (25 punktów, 5 zbiórkami). Miejscowi obudzili się w drugiej połowie – celne rzuty Marcela Kliniewskiego (13 punktów, 7 zbiórek) i Michała Krawca (27 punktów, w tym cztery trójki) pozwoliły nysanom zejść na -6 na początku czwartej odsłony (55:61). Jednak po stronie przyjezdnej odpalił Mąkowski, trafiając między innymi trzy trójki, które przesądziły o końcowym rezultacie.

AZS Basket Nysa – BC Swiss Krono Żary 75:85 (14:30, 19:20, 20:11, 22:24)

fot. KKS Tarnowskie Góry

Koszykarze KKS-u Tarnowskie Góry odnotowali trzecie zwycięstwo z rzędu. W niedzielny wieczór podopieczni trenera Radosława Kucińskiego rozprawili się z Ogniwem Piratesports Szczecin 82:64. Po pierwszej bardzo wyrównanej połowie to szczecińscy gracze prowadzili różnicą trzech punktów (39:36), dzięki udanym akcjom Karola Nowackiego (18 punktów i 10 zbiórek) i Karola Pytysia (20 punktów). W drugiej połowie zawodnicy KKS-u odnaleźli swój rytm gry – celne akcje Szymona Podgórskiego (23 punkty, 6 zbiórek, 6 asyst), Grzegorza Zadęckiego (17 punktów, 6 zbiórek) i Michała Nikla (16 oczek i 10 zbiórek) dały 12-punktowe prowadzenie graczom z Tarnowskich Gór, którego już do końcowego gwizdka nie oddali. Miejscowi przeważali w zbiórkach (46:31), asystach (27:12), a także w rzutach dystansowych (12:3).

KKS Tarnowskie Góry – Ogniwo Piratesports Szczecin 82:64 (17:17, 19:22, 24:9, 22:16)

fot. Exact Systems Śląsk Wrocław – grupy młodzieżowe

Konfrontacja we wrocławskiej hali „Kosynierka” zakończyła 22.kolejkę rozgrywek w grupie D. Exact Systems Śląsk II Wrocław podjęli na własnym parkiecie Tarnovia Basket Tarnowo Podgórne. Mecz zacięty był jedynie w pierwszej połowie – celne rzuty Filipa Traisnera (10 punktów), Wojciecha Pawełczyka (14 punktów, 4 zbiórki) oraz Pawła Mowlika (16 punktów, 4 zbiórki) dały przed zmianą stron prowadzenie Tarnovii 39:36. Po przerwie wrocławska ekipa wrzuciła wyższy gaz w ataku, który po upływie sześciu minut dało dziesięciopunktowe dla miejscowych – pod nieobecność Kacpra Gordona dobrze spisywał się Maksymilian Zagórski (16 punktów, 11 zbiórek i 6 asyst) do spółki z Szymonem Tomczakiem (18 punktów i 10 zbiórek) i Janem Malesą (22 punkty i 5 asyst). W ostatniej ćwiartce miejscowi odskoczyli przeciwnikom na 16 punktów, nie oddając prowadzenia do końca meczu. Wrocławianie po tej kolejce nadal są na fotelu lidera.

Exact Systems Śląsk II Wrocław – Tarnovia Basket Tarnowo Podgórne 85:69 (22:20, 14:19, 30:21, 19:9)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *