Oni byli najlepsi… w 23. Kolejce Grupy B

fot. Dziki Warszawa

Wysokie zwycięstwo warszawskich Dzików w sportowej hali MOSiR w Stalowej Woli otworzyło 23. kolejkę spotkań w grupie B. Zawodnicy Piotra Bakuna bez większych problemów pokonali Stal 106:62, przedłużając serię zwycięstw do siedemnastu. Przyjezdni bardzo mocno weszli w to starcie, prowadząc już po połowie premierowej odsłony 19:2, po czym regularnie zwiększali dystans nad przeciwnikami. Ponadto goście zmusili koszykarzy ze Stalowej Woli do popełniania błędów przy znakomitej defensywie – 27 strat gospodarzy zamienione na 31 punktów warszawian. Solidnie w warszawskim zespole zaprezentował się Karol Dębski, kończąc mecz na 19 punktach (9/11 za 2). 16 oczek, 7 asyst i 5 zbiórek dołożył Patryk Gospodarek. – Mamy bardzo fajny i szeroki skład. Większość graczy ma pierwszoligowe doświadczenie. Ciężko jest się przebić na boisko przy takich kolegach w zespole, dlatego często muszę schować dumę do kieszeni i zapiąć pasy na ławce. Tym bardziej cieszy jeśli jest okazja pobiegać po parkiecie i rzucić jakąś trójeczkę – mówi po spotkaniu Krzysztof Szemieta, który zdobył z ławki dla warszawskich Dzików 10 oczek. Po stronie miejscowych najlepszym strzelcem był Konrad Nowik, dając z ławki 25 punktów, lecz zabrakło oczek podstawowych zawodników.

ZKS Stal Stalowa Wola – Dziki Warszawa 62:106 (13:28, 19:26, 18:28, 12:24)

fot. Żubry Białystok

Znakomita dyspozycja dnia po krótkiej pauzie w starciu w Lublinie Bartłomieja Bartoszewicza (29 punktów i 10 zbiórek) zaprowadziła koszykarzy ŁKS-u AZS UŁ SG Łódź do zwycięstwa w sportowej hali Uniwersytetu w Białymstoku. Podopieczni Piotra Zycha pokonali miejscowe Żubry 106:90. W premierowej odsłonie oba zespoły grały bardzo skutecznie w ataku, co w konsekwencji dało minimalne prowadzenie łodzianom 29:28. Sytuacja diametralnie zmieniła się w drugiej części, gdy łodzianie rzucili obronie miejscowym 35 punktów. Żubry nie potrafiły powstrzymać rozpędzonego Bartoszewicza, a na dodatek zawodnicy z ławki rezerwowej zaczęli coraz lepiej poczynać w rzutach z półdystansu. – Daliśmy liderom z Łodzi rzucić grubo ponad 20 punktów, więc niestety z taką grą w obronie nie można wygrać spotkania z ekipą licząca się w naszej grupie – skomentował po meczu Patryk Wydra. – Mieliśmy bardzo dobrą dyspozycję dnia. Mieliśmy bardzo dobrą skuteczność w rzutach z gry. Każdy kto dzisiaj wszedł na boisko dołożył małą cegiełkę do wygranej – zaznacza Bartoszewicz. Po przerwie białostocczanie rzucili się do odrabiania strat, wychodząc w czwartej kwarcie obroną na całym boisku. To przyniosło pożądany efekt – skuteczne trafienia Andrzeja Misiewicza (16 punktów, 9 zbiórek) i wykorzystane dwa osobiste przez Patryka Andruka dały na dwie minuty przed końcową dziewięciopunktowy deficyt Żubrom (90:99). Jednak to było wszystko na co było stać białostoczan. Przyjezdni w ostatnich akcjach ponownie odskoczyli na wyższy dystans, który już do końca kontrolowali. Wśród łódzkiej ekipy dobry występ zaliczył Kacper Dominiak, kończąc mecz obok Bartoszewicza z dorobkiem 25 punktów i 8 zbiórek. Wśród gospodarzy najskuteczniejszym graczem był Arkadiusz Zabielski – 22 punkty, 7 zbiórek i 5 asyst. 18 oczek dopisał Maciej Parszewski.

Żubry Białystok – ŁKS AZS UŁ SG Łódź 90:106 (28:29, 14:35, 27:23, 21:19)

fot. AZS UJK Kielce – koszykówka

Trzy kwarty twardej walki i dziesięć minut odjazdu Tura – tak wyglądało starcie sąsiadów w grupie B, gdzie KKS Tur Basket Bielsk Podlaski podejmowali na własnym boisku AZS UJK Kielce. Zawodnicy Kamila Zakrzewskiego pokonali kielecki zespół 98:81. Przez niemal trzydzieści minut starcia kielczanie walczyli jak równy z równym z graczami KKS-u. Miejscowi kilkukrotnie wychodzili na wyższą przewagę, którą szybko nadrabiali zawodnicy z Kielc. Po trzech częściach Tur prowadził 73:68. W ostatnich dziesięciu minutach gospodarze odjechali na 15-punktową różnicę, dzięki akcjom z półdystansu Łukasza Kuczyńskiego (27 punktów, 9 zbiórek), celnym rzutom Rafała Króla (18 punktów, 10 zbiórek, 5 asyst) i oczkom zdobytym spod kosza Pawła Lewandowskiego (17 punktów, 9 zbiórek, 8 asyst). Co ciekawe zawodnicy Tura ani razu nie spudłowali z linii rzutów wolnych (18/18), a ponadto mieli znaczną przewagę na bronionej tablicy (51:31). Po stronie kieleckiej najlepszym zawodnikiem był Piotr Osiakowski, zdobywając 20 punktów i 5 zbiórek. Kolejnych 17 oczek dołożył z ławki rezerwowej Olaf Bloda.

KKS Tur Basket Bielsk Podlaski – AZS UJK Kielce 98:81 (32:31, 21:19, 20:18, 25:13)

fot. Pabianicki Klub Koszykówki PKK 99

Cenne zwycięstwo przed własną publicznością odnieśli koszykarze Sokoła Ostrów Mazowiecka. Gracze prowadzeni przez Antonio Daykola wygrali z PKK 99 Pabianice 79:65. Rezultat tej konfrontacji ustawiła premierowa odsłona wygrana 19:10 za sprawą celnych akcji spod kosza Przemysława Słoniewskiego (12 punktów, 5 zbiórek) oraz Aleksandra Szczerbatiuka (14 punktów, 8 zbiórek). W trzech następnych częściach miejscowi stopniowo powiększali swój dorobek, który w ostatniej części osiągnął nawet 21 punktów w połowie tej ćwiartki. Pabianiczanie mogli jedynie zmniejszyć rozmiar porażki. Najwięcej punktów dla PKK 99 zdobył Michał Wasilewski, przekraczając jako jedyny granicę dziesięciu oczek 12 punktów i 6 zbiórek.

Sokół Ostrów Mazowiecka – PKK 99 Pabianice 79:65 (19:10, 19:17, 26:25, 15:13)

fot. Martyna Szczotka

Koszykarska demolka w lubelskiej hali MOSiR koszykarzy U!NB AZS UMCS Start II Lublin zakończyła 23. kolejkę gier w grupie B. Zawodnicy Przemysława Łuszczewskiego rozwalili MKS Ochotę Warszawa 101:54. Postawiliśmy w drugiej połowie mocniejszą defensywę, naciskaliśmy mocniej na piłkę, co przełożyło się na szybkie kontry i łatwe punkty skomentował Karol Obarek. Warszawianie zanotowali w tej batalii zaledwie 9 asyst przy 26 lubelskiej drużyny i trafili 5/33 zza łuku. Lublinianie schodzili po pierwszej połowie z 16-punktową zaliczką. W drugich dwudziestu minutach akademicy z Lublina zaczęli mocniej grać w defensywie, co przyniosło pozytywny efekt w ofensywie. Każdy z lubelskich graczy zdobył oczka w tym pojedynku. 15 punktów i 4 asysty dał Szymon Jaworski, 14 punktów i 6 zbiórek dołożył Adam Myśliwiec. W warszawskim zespole 12 punktów zdobył Krzysztof Grudzień.

U!NB AZS UMCS Start II Lublin – MKS Ochota Warszawa 101:54 (25:17, 26:18, 24:10, 26:9)

Spotkaie między Akademią Koszykówki Legii Warszawa a HydroTruck Sky Tattoo II Radom zostało przełożone na 15 marca na prośbę gości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *